Strona wykorzystuje pliki cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności.

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

Zamknij
Polish (Poland)Deutsch (DE-CH-AT)English (United Kingdom)

WBZ

Agnieszka Grzeszczuk

Agnieszka Grzeszczuk

We współpracy naukowej z Centrum Willy'ego Brandta wydano książkę "Sylwester Chęciński" pod redakcją Rafała bubnickiego oraz Andrzeja Dębskiego.

 

Praca zbiorowa poświęcona Sylwestrowi Chęcińskiemu napawa wiarą w sens podejmo­ wania podobnych inicjatyw wydawniczych. Aż trudno uwierzyć w to, że - jak piszą pomysło­ dawcy przedsięwzięcia we Wstępie - „do tej pory nie tylko brakowało podobnego opraco­ wania, ale nawet artykułów omawiających jego twórczość w sposób syntetyczny". Zwraca przede wszystkim uwagę bogac­ two podejmowanych wątków: biograficznych, artystycznych, analityczno-interpretacyjnych, dokumentacyjnych„. W tym względzie „zbio­ rówka" o Chęcińskim stanowi inteligentne kompendium wiedzy o człowieku i artyście rozpisane na autorski wielogłos, wypełniając tym samym lukę w rodzimym filmoznawstwie.

 

Zrzut_ekranu_2015-05-29_o_09.23.47.png

 

Z publikacji tej wyłania się fascynujący wizerunek filmowca źle obecnego w polskiej pamięci kina, niesłusznie zakwalifikowanego wyłącznie  jako  autora   komediowej  trylogii. A przecież, jak celnie piszą autorzy Wstępu, Chęciński nieustannie „poszukiwał  sposobu na «pogodzenie wartości z popularnością», co nie zawsze dostrzegano i doceniano". Dobrze, źe pamięć o tym towarzyszy wszystki m bez wy­ jątku autorom książki.

 

Prof. dr hab. Andrzej Gwóźdź

czwartek, 28 maja 2015 13:52

Nowa publikacja - "Codzienne pogranicze"

Ukazała się nowa pozycja książkowa złożona z artykułów traktujących o polsko-niemieckim pograniczu. 

 

Książka "Codzienne pogranicze" nie jest kompendium pogranicza polsko-niemieckiego i głównych dziś spraw polsko-niemieckich, lecz chce oddać codzienny ich rytm. Jest zapisem epizodów z czasów dzisiejszych (lata 2012-1015), układających się w mozaikę, wielonarracyjną relację o polsko-niemieckim pograniczu, będącym na drodze przemian z obszaru geograficznego, wyznaczonego w 1945 roku przez polityków, w jakiś region kulturowy. Co z tego wyniknie? Jaka będzie rzeczywistość pogranicza za jakiś czas? O tym dowiemy się za jakiś czas. Dziś bardzo ważne jest, aby rejestrować zjawiska, jakie tu zachodzą, opisywać, monitorować, informować o nich, skłaniać tym samym do większej dla nich uwagi i pogłębionych analiz. Liczne z zamieszczonych w tej książce artykułów mają wagę społecznych dokumentów epoki, ale są też głosy niemcoznawców, żywo uczestniczących w aktualnych wydarzeniach.

 

Zrzut_ekranu_2015-05-28_o_16.25.11.png

 

Na książkę składają się bardzo różne artykuły autorów, mieszkających w Polsce i w Niemczech, reprezentujące wielobarwność dzisiejszego dziennikarstwa i publicystyki. Są tu rozmowy, reportaże, polemiki, opowiastki, felietony, eseje, nawet… kazanie. Pomysłodawcy „Codziennego pogranicza“ maja nadzieję, że taka narracyjna różnorodność jest walorem książki. 
 
Są przekonani, że powinna powinna powstać seria dziennikarskich i publicystycznych książek o polsko-niemieckim pograniczu, utrwalających codzienne zapisy pulsu zdarzeń, nadziei i fascynacji. Atrakcyjna czytelniczo byłaby materiałem do pogłębionej refleksji.
 
CSNE jest współwydawcą opisywanej pozycji.

Wydano pozycję pt. "Trzygłów. Z dziejów życia na Pomorzu między Kościołem a polityką 1807-1948". Autorem jest prof. dr Rudolf von Tadden.

 

 

 

Dzieje Trzygłowa [k. pomorskich Gryfic] przedstawione w relacji Rudolfa von Thaddena to historia pokoleń, w której centrum znaj­duje się, zasiedziała tutaj od czasów wojen napoleońskich,  rodzina von Thaddenów. Wspomniany jest Tryglów przedpruski, następ­nie pruski i niemiecki Trieglaff, a po 1945 r. także Trzygłów pol­ski. Trieglaff Thaddenów - od  1820 do  1945 r. -przypada  zatem na czasy pruskie i cesarsko-niemieckie, kiedy wyjątkowo mocno przeżywano tu kontrowersje wokół stosunku dawnych Prus do nowej Rzeszy Niemieckiej. Historia rodziny von Thaddenów po­wiązana jest ściśle z ewangelickimi ruchami kościelno-historyczny­mi, zwłaszcza z odrębnym staroluterańskim „Kościołem Wy­znającym". Kościelne i państwowo-polityczne procesy przebiegały tu w najwyższym stopniu konfliktowo. Duch oporu wobec pań­stwowo-kościelnych uzurpacji, jaki zrodził się w Trzygłowie w XIX w. miał przynieść owoce w kolejnym stuleciu w walce z na­rodowo-socjalistyczną polityką kościelną.

 

 

rudolf.png

 

 

Opór dworu w Trzy­głowie przeciwko reżimowi nazistowskiemu koncentrował się naj­pierw na walce z jego polityką kościelną. „Kościół Wyznający" stał się polem konfrontacji z nacjonalistycznymi i rasistowskimi „Nie­mieckimi Chrześcijanami". Pokoleniowa historia Thaddenów nie kończy się w Trzygłowie i Waniorowie z wkroczeniem Armii Czerwonej w marcu 1945 r. Trwa tam jeszcze do grudnia 1948 r, kiedy to ostatni niemieccy mieszkańcy musieli opuścić swoje domy. 45 lat później, w roku 2002, doszło do znamiennego aktu pojedna­nia między dawnymi i nowymi trzygłowianami.

 

Centrum Willy'ego Brandta współfinansowało wydanie publikacji.

 

 


 

 

Rudolf Joachim von Thadden - niemiecki pro­fesor nauk filozoficznych i doktor honoris causa wielu uczelni, historyk, wykładowca Uniwersytetu w Getyndze. Urodził się w 1932 roku w Trieglaff (obecnie Trzygłów). Po ukończeniu szkoły średniej w 1950 roku w Korntal koło Stuttgartu, studiował historię, romanistykę i teologię w Tybindze, Paryżu i Getyndze. Zdobył tytuł profesora historii średniowiecznej i nowożytnej na Uniwersytecie im. Georga-Augusta w Getyndze. W latach 1999-2003 był koordynatorem Rządu Federalnego ds. współpracy niemiecko-francuskiej.Od 1996 doktor honoris causa Wydziału Kulturoznawstwa Europejskiego Uniwer­sytetu Viadrina.

 

 

Pierre-Frédéric Weber gościem Centrum Willy'ego Brandta

 

Jako efekt uboczny konfliktów, które rozerwały Europę w XX. wieku, strach między aktorami zawsze odgrywa(ł) kluczową rolę we wzajemnej percepcji jak i również w procesach decyzyjnych. Autor podejmuje analizę jednej z najgłębiej zakorzenionych europejskich emocji zbiorowych w długofalowej perspektywie historycznej, zastanawiając się nad jej typologią, geografią oraz rozwojem od roku 1945. Przez próbę opisywania historii najnowszej zmieniających się kultur uczuciowych w stosunku do Niemców przedstawia rodzaj socjologii stosunków międzynarodowych w Europie, wzbogaconej o podejście kulturoznawcze. Interesuje się zarówno konstrukcją, trwałością, redukcją, reaktywacją jak i instrumentalną wartością polityczną tego wielorakiego uczucia strachu, podsumowanego świadomie dwuznacznym pojęciem Timor Teutonorum. Naświetla również częściowo stresogenny efekt strachu innych aktorów dla samych Niemiec.

 

Zrzut_ekranu_2015-05-20_o_14.56.38.png

 

 

Pierre-Frédéric Weber, ur. w 1980 r., studiował germanistykę, historię i polonistykę w Paryżu. W roku 2006 obronił doktorat na Sorbonie (Uniwersytet Paryż III) na podstawie pracy nt. polsko-niemieckiego procesu normalizacyjnego w latach 60. i 70. dwudziestego wieku. Tematycznie interesuje się Europą Środkową i Wschodnią, naukowo zajmuje się historią najnowszą stosunków międzynarodowych oraz historią emocji. Obecnie jest profesorem wizytującym w Polsce, na Uniwersytecie Szczecińskim.

 

 Spotkanie poprowadzi Dyrektor Centrum - prof. dr hab. Krzysztof Ruchniewicz

 


 

 

Data: 28.05.2015, godzina 17:00

Miejsce: CSNE, ul. Strażnicza 1-3, Wrocław

Plakat do pobrania TUTAJ

 

Jörg Bernig dokonuje w swej powieści rzeczy szczególnej: Przenosi historię zakrzepłą w stereotypach i epizodach do świata literatury i tym samym do pamięci obydwu narodów, których ona dotyczy - „Die Welt”

 

Zapraszamy na spotkanie z autorem 25 maja o godzinie 17:00 w Ratuszu (Sala Wójtowska). Spotkanie z udziałem prof. Krzysztofa Ruchniewicza (CSNE) oraz autorki przekładu Małgorzaty Słabickiej poprowadzi prof. Marek Zybura (CSNE).

 

bernig_okladka.jpg

 

Powieść osnuta jest wokół dramatycznej historii miłosnej. Dramatycznej, bo miłość dotyczy Niemki i Czecha, a historia rozgrywa się w czasie II wojny światowej w Kraju Sudeckim. Kulminacja opowieści następuje w 1946 roku, w czasie bezwzględnego rewanżu, jaki po zakończeniu wojny Czesi biorą na Niemcach. Dlaczego ta historia może nas zainteresować?

 

Po pierwsze, jest to piękna, wciągająca opowieść o ludzkich uczuciach, o ludziach dobrych i złych, o ludziach raz dobrych, raz złych, a także o tym, że zło ma często prozaiczną naturę, nie zawsze wynika ze złej woli, lecz także z okoliczności. A rozpętane demony ludzkich namiętności, uwolnione i nakarmione nienawiścią i krzywdą, mogą siać apokaliptyczne spustoszenie.

 

Po drugie, ponieważ wciąż, choć o II wojnie światowej mówimy wiele, nie wiemy o niej wszystkiego. Stosunki niemiecko-czeskie, wydarzenia, które zaszły pomiędzy tymi dwoma narodami, nie są nam, Polakom, dobrze znane.

 

A po trzecie, Kraj Sudecki to kraina położona tak blisko naszych granic. Kraina fizyczna, choć w powieści jest tak metafizycznie piękna, że zda się symbolem, a nie konkretnym miejscem na mapie Europy. Wszystkie wydarzenia powieści działy się tuż za naszą miedzą. Wspominany wielokrotnie w książce Jablonec nad Nysą Łużycką, położony u podnóża Gór Izerskich, jest oddalony od Szklarskiej Poręby w linii prostej 27 km. 

 

Jörg_Bernig.jpg

 

Jörg Bernig, ur. 1964, studiował filologię niemiecką i angielską na uniwersytecie w Lipsku. Pracę doktorską na temat obrazu bitwy pod Stalingradem w niemieckiej powieści po 1945 obronił na Wolnym Uniwersytecie w Berlinie. Autor zbiorów wierszy, powieści i esejów, laureat licznych nagród i wyróżnień, między innymi Nagrody Kulturalnej Niemców Sudeckich (2005) oraz Nagrody Literackiej im. Eichendorffa (2011). Mieszka w pobliżu Drezna. 

 

 

Profesor Marek Zybura o Autorze i książce

 

Ceniony w Niemczech Jörg Bernig jest w Polsce znany na razie tylko uważnym czytelnikom „Odry”. Ale jest tylko kwestią czasu, aż będzie tu o nim głośno. Wytrawny literaturoznawca (napisał wnikliwą książkę o klęsce stalingradzkiej w niemieckiej literaturze powojennej) i pisarz: autor wierszy o rzadkiej dzisiaj urodzie detalu i dyscyplinie języka, powieściopisarz stroniący od literackich mód i izmów, eseista montaigne’owskiej próby – jednym słowem: homme de lettres starej daty, przywracający swoją twórczością wiarę w sztukę pisanego słowa i w wartości, które ona ze sobą niesie.

 

„Rodzinną Europą” Berniga, eksplorowaną przezeń we wszystkich uprawianych gatunkach na memoratywnych szlakach ubiegłowiecznej historii jest Europa Środkowa, a jeszcze ściślej pogranicze czesko-niemieckie – a po wojnie także i polskie. Tam właśnie rozgrywa się w przeciągu jednego dnia, 3 września 1946 r., akcja przedkładanej czytelnikom powieści. Wojennych rozbitków, sudeckich Niemców i Czechów, sprawców i ofiary, którzy w tuż powojennym czasie niczyim, w zapomnianej przez Boga i ludzi leśnej głuszy próbują odbudować wspólnotowe więzy, dosięga owego właśnie dnia demon rozpasanych przez wojnę namiętności, niosąc zgubę wszystkim.

 

Dotykając bolesnego tematu w stosunkach czesko-niemieckich, jest powieść Berniga apelem o wspólną kulturę pamięci i szczery dialog nie omijający spraw trudnych; jest z wielkim dramaturgicznym nerwem na pisaną powieścią antywojenną – bo i tak ją można czytać; jest wreszcie, jak każda wielka literatura, parabolą ludzkiego losu, nad którym autor pochyla się z melancholijną zadumą.

 

 


 

 

Data: 25.05.2015, godzina 17:00

Miejsce: Ratusz, Sala Wójtowska

Tytuł oryginału: Niemandszeit, przekład z niemieckiego: Małgorzata Słabicka, wydawnictwo Via Nova

Przekład sfinansowany przez Centrum Studiów Niemieckich i Europejskich im. W. Brandta Uniwersytetu Wrocławskiego

Publikacja powstała dzięki poparciu projektu przez Deutsches Polen-Institut w Darmstadt

Wydano z finansowym wsparciem Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej

<< pierwsza < poprzednia 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 następna > ostatnia >>
Strona 27 z 35