Strona wykorzystuje pliki cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności.

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

Zamknij
Polish (Poland)Deutsch (DE-CH-AT)English (United Kingdom)

WBZ

agnieszka

agnieszka

poniedziałek, 19 maja 2014 13:20

Utz Rachowski czyta swoją prozę i wiersze

rachowskiCSNE im Willy'ego Brandta we współpracy z Dolnośląską Biblioteką Publiczną im. T. Mikulskiego we Wrocławiu zapraszają na wieczór autorski Utza Rachowskiego, jednego ze znanych i cenionych współczesnych niemieckich poetów i prozaików, uczestnika wschodnioniemieckiej opozycji politycznej, prezentującego w krytycznym świetle życie w byłej NRD.

Wieczór autorski Utza Rachowskiego, odbędzie się 9 czerwca o godzinie 17.00 w Dolnośląskiej Bibliotece Publicznej im. T. Mikulskiego we Wrocławiu.

 

Utz Rachowowski zaprezentuje:
1. Naschmarkt
2. fragment z „My Huckleberry Friend „... „Im November 1982 fuhr ich nach Polen..."
3. Die Fahnen, die Störche (wiersz)
4. Das Schwarz Deiner Haare
5. Sebastian
6. Ausschnitt aus „Der letzte Tag der Kindheit"
7. Interieur (wiersz)
8. Emigration (wiersz)
9. Abend mit letzten Vögeln (wiersz)
Spotkanie poprowadzi prof. Krzysztof Ruchniewicz.

 

UTZ RACHOWSKI (ur. w 1954 r. w Plauen (Vogtland)). Poeta i prozaik. Represjonowany politycznie w Niemczech Wschodnich, wydalony do Berlina Zachodniego, gdzie studiował historię sztuki i filozofię.
Obecnie mieszka w Berlinie i Vogtland. Opublikował m.in. Namenlose(opowiadania, 1993), Mein Museum (wiersze, 1995), Die Stimmen des Sommers (opowiadania, 1997). Laureat nagród: Andreas-Gryphius-Förderpreis (1987), Eduard-Mörike-Förderpreis (1991) i Reiner-Kunze-Preis (2007). W Polsce jego utwory były dotąd publikowane w antologii Zielona granica(1995), w „Przeglądzie Artystyczno-Literackim. PAL" w Toruniu, we wrocławskim roczniku Pomosty, t. 1 (1997), berlińskim, polsko-niemieckim piśmie „Wir", w „Plamie" i w „Protokole Kulturalnym". Walter Schmitz pisze o Rachowskim w sposób następujący: „W identyfikacji ze swoim polskim pochodzeniem Rachowski odwołuje się wciąż do dziedzictwa oporu i poezji jako formy oporu. Polska, «kraj poezji», wytworzyła w czasach komunistycznych kulturę odwagi: «Polska stała się dla mnie objawieniem, piwnice jazzowe, teatry, koła dyskusyjne intelektualistów». Po powrocie z Polski Rachowski czytał wiersze Tomasza Jastruna w radiostacji RIAS".

 

Moderacja: prof. Krzysztof Ruchniewicz
Data: 09.06.2014, godz. 17.00
Miejsce: Dolnośląska Biblioteka Publiczna im. T. Mikulskiego we Wrocławiu, Bibioteka Niemiecka I piętro, pok. 11
Rynek 58, Wrocław

 

PLAKAT 

Jedność w różnorodności – mniejszości narodowe i etniczne w międzynarodowej perspektywie.

ich

 

CSNE im. Willy'ego Brandta zaprasza na pokaz filmu "Oberschlesien – tu, gdzie się spotkaliśmy" Michała Majerskiego w dniu 20 maja 2014 r. o godz. 17.30 do CSNE. Po pokazie odbędzie się dyskusja z reżyserem i prof. Krzysztofem Ruchniewiczem. 

Film jest autorskim spojrzeniem na problematyczną sytuację społeczną i kulturalną na Górnym Śląsku jako konsekwencja drugiej wojny światowej. Nie wyrządziła ona tutaj szkody budynkom, hutom i kopalniom, lecz nie oszczędziła ani ludzi, ani granic. Wielokulturowych ze swej natury Górnoślązaków obrabowano z ich domostw, biografii, nazwisk, języka oraz tradycji. Dotychczasowa wspólnota została rozerwana. Tu, gdzie od wieków koegzystowały wspólnoty kulturowe, tolerancja stała się obcą praktyką, słowem nieznanym, a milczenie o wspólnych losach polityczną poprawnością. Teraz znikają także historyczne gmachy fabryk, szyby kopalniane, zużyte, wykorzystane, niepotrzebne. Niekochane domy po wypędzonych Niemcach, które zajęli nowi mieszkańcy, rozpadają się. W tym górnośląskim dymiącym wciąż Inferno dojrzewają nowe generacje. Całe powojenne generacje na Górnym Śląsku mają ojców już bez śląskich korzeni, same są wykorzenione. Ale teraz ludzie zaczęli nagle szukać ukrywanej prawdy o Górnym Śląsku. Chcą wiedzieć więcej o miejscu, gdzie żyją, pracują, kochają i cierpią?.

Pytają: co się tutaj działo? Ale na ich pytania nikt nie odpowiada.

 

Michał Majerski należy do cenionych współczesnych dokumentalistów filmowych szeroko rozumianego pogranicza polsko-niemieckiego. Majerski wychował się na Śląsku, w rodzinie polsko-niemiecko-górnośląskiej, obecnie od 30 lat mieszka w Berlinie.Trudno się więc dziwić, że wreszcie wziął się za bary z trudną tematyką śląską. W najnowszych dwóch filmach – „Oberschlesien, kołocz na droga" z 2010 roku oraz „Oberschlesien, tu gdzie się spotkaliśmy" z 2013 roku – Majerski przedstawia środowisko autonomistów.

W pierwszym oddaje im głos. Obraz drugi zaskakuje nową u Majerskiego artystyczną formą, jak również tym, że reżyser próbuje stawiać mocne pytania o losy Górnego Śląska zaraz po wojnie i współcześnie. Pytania kierują się raczej do młodego pokolenia, trzeciego pokolenia na polskich Ziemiach Zachodnich. Michał Majerski nigdy nie lubił tematów łatwych, jednak opowiadał o ludzkich losach z ukrycia, po prostu je zapisywał. Tak właśnie, zapisywał świat i jego głosy.

Teraz atakuje, próbuje całkiem świadomie i bezpośrednio interweniować w nasze losy. Żąda przełamania milczenia o historii i wierzy, że tą drogą poprowadzi nas do szczęścia – świata uporządkowanego i przewidywalnego.

 

Film jest autorską odpowiedzią na traumę zapomnienia, jaka toczy powojenną Europę, szczególnie naszą jej część. Ale wpisuje się też w nową wielką falę odpominania historii, widoczną tymczasem również w naszej części Europy.

Z jednymi obrazami i wypowiedziami się zgodzimy, inne nas odrzucą. Jak w życiu... W każdym razie nie tylko mieszkańcy Górnego Śląska, „krainy nierozładowanego napięcia" (Dziennik Zachodni), oglądać będą ten film w napięciu. (Jan M. Piskorski)

„Oberschlesien- tu, gdzie się spotkaliśmy" jest pełnometrażowym filmem dokumentalnym, który przełamuje milczenie o powojennych wydarzeniach w Europie wschodniej i wpisuje się w do tej pory nieznaną falę „odpominania" swojej historii. 

Autor z szokującą otwartością podejmuje przemilczane i delikatne problemy na Górnym Sląsku wynikające z migracji i wypędzeń po wojnie. Są to głownie nietolerancja i nacjonalizm, dotyczą one także i innych części Europy.

Zasługą filmu jest zwrócenie na nie uwagi w dobie dyskusji o integracji w ramach wspólnej Europy.

 

W kwietniu 2013 film otrzymał główną nagrodę Erasmus European Media Awards z następującym uzasadnieniem: „The Documentary satisfied the international jury of European Media Awards with its outstanding performance in all award categories and particularly for its communicative value addressing relevant perspectives of the development of the European society".

 

Zapowiedź filmu: http://youtu.be/pwmSsNVAM9k 

Data: 20.05.2014 r., godz. 17.30

Miejsce: CSNE im. Willy'ego Brandta, sala nr 13, ul. Strażnicza 1-3, Wrocław

Film jest w wersji dwujęzycznej a dyskusja odbędzie się po polsku. Wstęp wolny!

 

Organizatorzy:

Niemieckie Towarzystwo Kulturalno-Społeczne we Wrocławiu  

Institut für Auslandsbeziehungen

Partner: CSNE im Willyego Brandta 

Pokaz filmu jest finansowany ze środków Auswärtiges Amt (Federalnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych)

2014-05-14 Paul Bokowski pressebild 01Autor i satyryk Paul Bokowski urodził się w 1982 r. w Moguncji. Jest synem polskich rodziców, ale swoje dzieciństwo spędził w Moguncji. Od dziesięciu lat mieszka w Berlinie, daleko od swojej zachodnio-niemieckiej socjalizacji,

ale także w ostrożnej odległości do ojczyzny swoich rodziców. Właśnie ta mieszanka kulturowa jest jednym z głównych tematów jego twórczości.

 

Podczas spotkania autorskiego Paul Bokowski przeczyta nam parę swoich ulubionych historii z jego zbioru krótkich opowiadań „Hauptsache nichts mit Menschen" („Byle nic z ludźmi").

Historie te w humorystyczny sposób pokazują nam codzienne życie, które często jest tak absurdalne, że nie do końca wiemy, co jest prawdą, a co fikcją literacką. Swoje humorystyczne i ironiczne, a także dokładne obserwacje życia zaprezentuje nam 14 maja w niepowtarzalnym miejscu - Instytucie Niezłych Sztuk - RamPamPamPam. 

Rampampam

 

 

Wstęp wolny! Serdecznie zapraszamy!!

 

Data: 14.05.2014, godz. 17.00

Miejsce: Instytut Niezłych Sztuk - RamPamPamPam, Rynek 48, 50-116 Wrocław

 

do pobrania_cover_Hauptsache nichts mit Menschen 

 

 

Organizatorzy: CSNE im. Willy'ego Brandta i Goethe-Institut Krakau

 

 

GI Logo horizontal green KLEIN

 

Plakat EU.pdf 2014-04-29 12-06-07 2014-04-29 12-06-10Czy odpowiedzialność za wybuch I wojny światowej ponoszą tylko Niemcy? Co na ten temat sądzą dziś historycy?

I czy niemieccy historycy podzielają powszechne sądy? - o tym między innymi będzie się można dowiedzieć z wykładu prof. Horsta Möllera pt. "I wojna światowa - prakatastrofa XX wieku".

 

Wykład prof. Möllera, który odbędzie się 12 maja 2014r. o godz. 18.00 w Sali klubu Uniwersyteckiego w Gmachu Głównym UWr., zapoczątkuje cykl debat społecznych EUROPA UNA. POLSKA I ŚWIAT WOBEC WYZWAŃ "KRÓTKIEGO STULECIA". PERSPEKTYWA XXI WIEKU, którego współorganizatorem jest Centrum Studiów Niemieckich i Europejskich im. Willy'ego Brandta Uniwersytetu Wrocławskiego i Fundacja Konrada Adenauera w Polsce.

 

Cykl został przygotowany we współpracy z Academia Europaea Knowledge Hub, Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka - Jeziorańskiego we Wrocławiu i Instytutem Politologii UWr. Całemu przedsięwzięciu patronuje Gazeta Wyborcza.

 

Horst Möller, to urodzony we Wrocławiu emerytowany profesor Uniwersytetu Monachijskiego i długoletni dyrektor monachijsko-berlińskiego Instytutu Historii Współczesnej. W swej pracy naukowej zajmował się zarówno historią Prus,jak i Republiki Weimarskiej, ale także historią Francji czy Europy doby międzywojnia. Z jego inicjatywy ukazała się m.in. krytyczna edycja dzienników Josepha Goebbelsa. 

Horst Moeller

 

W swym wrocławskim wykładzie prof. Möller skupi się jednak na I wojnie światowej. Co odróżnia I wojnę światową od wszystkich wcześniejszych wojen? Jakie miała wewnątrzpolityczne konsekwencje dla państw europejskich, a jakie dla stosunków międzynarodowych w latach 20. i 30? Jakie znaczenie ma I wojna światowa dla periodyzacji historii XX wieku? - to tylko niektóre pytania, na które prof. Horst Möller spróbuje odpowiedzieć w swojej prelekcji.

 

Zapewniamy tłumaczenie symultaniczne!
Serdecznie zapraszamy!

 

 

 

Data:12 maja 2014 roku, godz. 18:00,

Miejsce: Klub Uniwersytecki, Plac Uniwersytecki 1, Wrocław

 

W dniu 23 kwietnia 2014 r. odbyła się w Centrum im. Willy'ego Brandta UWr dyskusja pt. „PRZESZŁOŚĆ-PRZYSZŁOŚĆ. Restytucyjne doświadczenia wrocławskich instytucji kultury".

Dyskusja, zorganizowana przez dr. Łukasza Wolaka, otwarta przez Rektora Uniwersytetu Wrocławskiego prof. dr hab. Marka Bojarskiego, a moderowana przez prof. Krzysztofa Ruchniewicza podzielona została na trzy części. 

 

W części pierwszej udział wzięli dr hab. Wojciech Kowalski z MSZ, który wprowadził zebranych gości w zagadnienia prawne restytucji, sięgając  aż do 1815 roku; dr Monika Kuhnke, która opowiedziała o działaniach MSZ dotyczących restytucji polskich dzieł sztuki oraz Elżbieta Rogowska, Naczelnik Wydziału ds. Strat Wojennych MKiDN, uzupełniając wcześniejsze referaty o doświadczenie restytucyjne Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

W tej części dyskusji liczni uczestnicy spotkania mogli dowiedzieć się przede wszystkim o skomplikowanych procedurach związanych z odzyskiwaniem dzieł sztuki zgrabionych w czasie II wojny światowej, ale także o sukcesach obu ministerstw – m.in. poznać losy odzyskanych obrazów Fałata, słynnej „Żydówki z pomarańczami” oraz obrazu Francesco Guardiego „Schody pałacowe”.

 

Druga część dyskusji traktowała o sprawach bardziej lokalnych, związanych bezpośrednio z Wrocławiem i Dolnym Śląskiem. Rozpoczął ją dr hab. Piotr Oszczanowski pytaniem „Jeżeli jest tak wspaniale, to dlaczego jest tak źle?”, przedstawiając ogromne straty, jakich doświadczył Dolny Śląsk w trakcie i po wojnie, a także działania Muzeum Narodowego we Wrocławiu, któremu w ciągu ostatnich dwudziestu lat udało się odzyskać jedynie dwa obiekty.

Jako drugi zabrał głos dr Janusz Gołaszewski, Dyrektor Archiwum Państwowego we Wrocławiu, przedstawiając zupełnie inną skalę problemu restytucji materiałów archiwalnych, liczonych w dziesiątkach, a nawet setkach tysięcy ukradzionych i odzyskanych dokumentów. Ostatni głos w tej części należał do dyrektor Biblioteki Uniwersytetu Wrocławskiego, Grażyny Piotrowicz, która obok działań dotyczących odzyskiwania dolnośląskich księgozbiorów, przedstawiła ogromne straty wojenne wrocławskich bibliotek, poniesione niemalże w przededniu zakończenia wojny, gdyż od marca do maja 1945 roku. 

 

Jednak, jak można się było domyślać, najbardziej burzliwa okazała się część trzecia, poświęcona wspólnej dyskusji nad poruszanymi wcześniej problemami, a także nowemu zagadnieniu, które wprowadził do debaty prof. Krzysztof Ruchniewicz – problematycznego dziedzictwa Dolnego Śląska. Dyskusja, zahaczając o definicję dziedzictwa narodowego, które w wyniku powojennych zmian granic należy definiować nie jako „polskie dziedzictwo”, ale „dziedzictwo Polski”, zakończyła się wspólnym stwierdzeniem, że oswojenie dolnośląskiego materialnego dziedzictwa kulturowego wymaga zmiany nie tylko politycznej, ale i mentalnej. Ta zaś potrzebuje czasu wielu pokoleń oraz wielu starań, także na polu edukacji szkolnej.


<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>
Strona 3 z 20